mapa strony       newsletter       english


jakich informacji Ci tu brakuje?
Zagłosuj


Kontakty z dzieckiem - STUDIUM
Studium przypadku: Kontakty ojca z dzieckiem po rozstaniu
Uwaga. Imiona i nazwiska zmienione.
Opis sytuacji

Państwo Iwona i Bogdan Rak zgłosili się do ośrodka mediacyjnego, aby ustalić sposób kontaktowania się ojca z dzieckiem po rozstaniu małżonków. Państwo Rak mieli ośmioletni staż małżeński i trzyletniego syna Adama. Ich sytuacja finansowa była dobra.
Zgłaszając się do ośrodka oboje byli zgodni, że chcą się rozwieść. Pozew został wniesiony przez panią Rak przed rozpoczęciem mediacji. W trakcie mediacji okazało się, że głównym motywem decyzji o rozstaniu jest związek pana Raka z nową partnerką oraz jego chęć ponownego założenia rodziny. Pani Iwona bardzo boleśnie przeżywała zdradę męża, wyrażała jednak zgodę na rozwód, twierdząc, iż w sensie emocjonalnym ich małżeństwo rozpadło się już dawno. Najważniejszą kwestią sporną był sposób kontaktowania się pana Bogdana z synem. W momencie zgłoszenia się stron do mediacji było to bardzo utrudnione.
Dodatkową kwestią było pragnienie pana Bogdana, aby syn miał możliwość swobodnego odwiedzania go w jego nowym domu, w którym mieszkał ze swoją partnerką. Żona zdecydowanie nie wyrażała na to zgody.

Przebieg mediacji
Przeprowadzono dwie trzygodzinne sesje mediacyjne. Strony koncentrowały się na przeszłości ujawniając bardzo silne, negatywne emocje. Podczas sesji dominowały zachowania pani Iwony wyrażające jej poczucie krzywdy i chęć wzięcia odwetu za zdradę męża. Towarzyszyły temu brutalne w treści, choć obojętne w tonie, obraźliwe sformułowania męża adresowane do żony. Nieustanne przerywanie sobie, wzajemne oskarżanie się o kłamstwo, wyciąganie intymnych szczegółów z życia współmałżonka i inne podobne negatywne zachowania sprawiły, że większa część sesji odbywała się w formie spotkań na osobności. Rozdzielenie obu stron było przełomem i pozwoliło na odzyskanie przez nie umiejętności racjonalnej oceny sytuacji i podjęcie próby wypracowania wspólnego porozumienia.

Rezultatem mediacji było uzgodnienie porozumienia dotyczącego następujących kwestii:
Kontakty pana Bogdana z synem będą się odbywały 3 razy w tygodniu w środy i piątki od godziny 17.00 do 20.30, a w soboty od 10.00 do 18.00.
Spotkania będą się odbywały w taki sposób, aby w jak największym stopniu ograniczyć konieczność bezpośredniego kontaktu małżonków ze sobą (dotyczy to przede wszystkim form przekazywania sobie syna oraz sposobów komunikowania się - SMSy, e-mail, w ostateczności telefon).
Kontakty syna z nową partnerką pana Bogdana będą możliwe nie wcześniej niż po upływie sześciu miesięcy od podpisania porozumienia.
Sposób odnoszenia się małżonków do siebie, zwłaszcza w obecności dziecka: pani Iwona i pan Bogdan zobowiązali się nie używać negatywnych określeń ani nie przedstawiać osoby byłego współmałżonka w złym świetle w obecności syna.
Sposób kontaktowania się dziecka z dziadkami: Pan Bogdan samodzielnie zapewni kontakty syna z dziadkami (ze swoimi rodzicami), pani Iwona nie będzie odwiedzać rodziców pana Bogdana do końca roku.
Sposób spędzania najbliższych wakacji: Pan Bogdan spędzi z synem dwa tygodnie wakacji w drugiej połowie lipca, pani Iwona poinformuje pana Bogdana w ciągu 7 dni, gdzie i w jakim terminie będzie spędzała wakacje z synem.
Sposób rozwiązywania kwestii spornych w przyszłości: Państwo Rak będą rozwiązywać wszelkie przyszłe konflikty na drodze bezpośrednich negocjacji (bez włączania w nie dziecka i swoich rodziców). Państwo Rak zgłoszą się do Centrum Mediacji Partners Polska przed upływem sześciu miesięcy od podpisania porozumienia, aby ustalić zasady kontaktowania się ojca z synem w obecności nowej partnerki pana Bogdana.

Korzyści dla stron i ich dziecka
Mediacja stworzyła realną możliwość kontaktu dziecka z ojcem i rozwoju ich więzi zgodnie z potrzebami dziecka. Mimo że matka nie kwestionowała prawa ojca do spotkań z synem, widząc jak silna i pozytywna jest ich relacja, to jednak bardzo silne negatywne emocje zarówno po stronie żony, jak i męża, powodowały, że spotkaniom tym towarzyszyły burzliwe awantury, wzajemne oskarżenia, czasem dochodziło wręcz do rękoczynów. Podczas pierwszej sesji mediacyjnej pan Bogdan oświadczył nawet, że ograniczy spotkania z synem do minimum, ponieważ kontakty z żoną są dla niego zbyt trudne i wyniszczające. Podczas mediacji stało się możliwe wypracowanie takiego sposobu kontaktowania się ojca z synem, który będzie ograniczał możliwość występowania konfliktów między małżonkami. Ustalenia mediacyjne zapewniły ojcu i dziecku realizację prawa do kontaktów i możliwość budowania więzi.
Wyciszenie emocji i zbudowanie podczas mediacji podstaw do wzajemnego zrozumienia między małżonkami zwiększyły szansę na ich współpracę jako rodziców w sprawach wychowania wspólnego dziecka.
Uzgodniony sposób kontaktowania się syna z ojcem oraz jego nową partnerką zwiększył poczucie bezpieczeństwa obydwojga rozwodzących się małżonków oraz zmniejszył koszty psychiczne i emocjonalne przez nich ponoszone.
Sposób ten chroni dziecko przed negatywnymi skutkami rozgrywających się na jego oczach konfliktów i zwiększa szanse, by nie było wikłane w te konflikty, jako sojusznik któregokolwiek z rodziców.
Umożliwiony został kontakt dziecka z dziadkami, który przed mediacją był znacznie utrudniony.

Korzyści dla wymiaru sprawiedliwości
Wypracowane porozumienie skróci czas postępowania rozwodowego, małżonkowie przedstawią bowiem na sali sądowej zgodną wersję swoich oczekiwań dotyczących władzy rodzicielskiej, opieki nad dzieckiem i kontaktów ojca z synem.
Uzgodnione dobrowolnie i w sposób satysfakcjonujący dla obydwu stron porozumienie zwiększa szanse na wykonanie wyroku rozwodowego i ogranicza niebezpieczeństwo, że po przeprowadzonym postępowaniu rozwodowym sprawa wróciłaby do sądu rodzinnego.